Jeszcze chwila i będą ferie. Mam juz jaśnie okreslony plan na ten okres, ale zawsze coś może się sypnąć, więc nie ma co cieszyć się na zapas. Są dwie bardzo pozytywne wiadomości: (chyba) mam niezłą średnią na półrocze oraz fakt, że kumpel będzie na ferie. Przynajmniej nie bedzie nudno, gdzieś się wyskoczy. Teraz już kulturalnie, fantazja dzieciaka powoli mi mija. Może to lepiej, może to gorzej, ale lepiej nie pakować się w niepotrzebne kłopoty.
A w szkole wystawiania ocen ciąg dalszy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz