Jutro turniej w siatkówkę. Idę tam jako grzejący ławę. Może wejdę raz czy dwa, ale raczej wątpię. W końcu mam taki jeden mały mankament.
Wzrost...
Patrząc realnie, skład nie jest świetny, ale obyśmy sobie jakoś poradzili, to ocenki wpadną. No i w szkole mnie nie będzie.
Dzis napisałem sobie piosenkę. Wreszcie naszła mnie wena do pisania na szybko. Chyba pierwszy raz od miesiąca.
Szóstka z muzyki musiała mi dać natchnienie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz