"Jestem tam, gdzie zaniesie mnie wiatr,
gdzie przywieje mnie nadzieja,
gdzie zepchnie mnie szkwał.
I niezależnie od warunków,
niezależnie od cierpienia,
zawsze, zawsze będę chciał
coś zmieniać..."
Jestem zawalony robotą... Nie mam czasu na długi post, ale w weekend postaram się zamieścić coś dłuższego. Na razie wystarczy zawalenie robotą... i senność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz