W sobotę wiele się działo. Napiszę o tym kiedy indziej.
Zostawiam tylko piosenkę
Wyjątkowo z dedykacją, dla dwóch osób.
Myślę, że nikt się nie dowie o kogo chodzi, ale to już nie mój problem...
Dedykacja naszła mnie z powodu wspomnień. A nie ukrywam, że kilka godzin temu wiele się zmieniło, więc może to, choć symbolicznie, ostatnia okazja.
A może nie....
W końcu życie lubi zaskakiwać i zmieniać swój bieg...
A ja wiem o tym najlepiej.
Oj tak...
"If you give a little love,
you can get a little love,
if you want
don't break his heart..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz